Andrzej Hytroś operator i montażysta obrazu.


Idź do treści

Andrzej Hytroś. Rocznik? Druga połowa lat piędziesiątych XX wieku. Miejsce urodzenia Kraków. Miejsce obecnego pobytu? Również Kraków. Jednym slowem zasiedziały krakus. Bywał czasami gdzieś. Głównie u naszego zachodniego sąsiada. Zyskał tam przydomek "Schaum" z racji zamiłowania do pewnego napitku. Oprócz degustacji napitku, robił tam różne rzeczy. Pracował w hucie szkla aby bylo na życie i napitek, a w wolnych chwilach imał się kamery. Starej, szesnastomilimetrowej Arri 16 BL. Na zdjęciach niżej. Przez to imanie się, został operatorem filmowo-telewizyjnym.



Nie został nim z przypadku. W wieku ośmiu lat zrobil aparatem DRUH swoją pierwszą fotografię. Stykówkę na chlorze. Suszoną na szybie okiennej. Dość szybko dostał w prezencie dwuoką lustrznakę. START B. Radość wielka była. Ale i problem. Z braku powiększalnika mógł robić tylko stykówki 6 cm x 6 cm. Małe to było. Jakoś niedlugo brat dostał w prezencie Smienę 8. Pożyczyłem od kolegi, na wieczne nieoddanie powiększalnik. BETA się nazywał. Takie byly początki.


arriflex
arriflex2

Później to już poszlo. Coraz bardziej zaawansowany sprzęt foto. W szkole średniej, prowadzenie dużej i świetnie wyposażonej, szkolnej ciemni. Udział w konkursach fotograficznych. Lokalnych i ogólnopolskich. Posypalo się kilka nagród.

W szkolnej ciemni byla też przez nikogo nie używana, nowiutka, szesnasto-
milimetrowa kamera filmowa Krasnogorsk 2 oraz cudo. Pentaflex 16 mm z wymienną optyką i elektrycznym napędem. Dość szybko powstal pierwszy film. Niemy. Ze szkolnej wycieczki. Później reportaż z jakieś (nie pamiętam) wystawy malarskiej. Wielką miałem satysfakcję bo moje materiały z tej wystawy, wykorzystała telewizja Kraków w swojej "Kronice".

o osobie | o osobie dalej | o osobie jeszcze | filmy | kontakt | Mapa witryny


Powrót do treści | Wróć do menu głównego